Ten, kto czytał mój pierwszy artykuł na Muzykomachii, zapewne wie, że w muzyce cenię przede wszystkim brak jakichkolwiek ograniczeń i trzymania się konwenansów. Staram się wyszukiwać tego typu rzeczy, co na prawdę łatwe nie jest. Moim zdaniem ograniczenie się artysty (a muzyka bezspornie jest sztuką) mija się z celem samej sztuki. Ale to tak na marginesie ![]()
Jak to zwykle bywa, na prawdzie perełki trafia się przypadkiem, i tak też było tym razem. W poszukiwaniu nowych doznań muzycznych odwiedziłem kolegę black metalowca (byłem już na prawdę zdesperowany), nie spodziewając się mimo wszystko jakichś rewelacyjnych doznań. Kolega ów przez jakiś czas gorąco polecał mi pewien norweski zespół o wdzięcznej nazwie Ulver, dlatego też dość pesymistycznie nastawiony, pożyczyłem od niego dwa albumy późniejszych dokonań tej grupy.
Po przesłuchaniu już jednego utworu nie mogłem wprost uwierzyć, że Ulver zaczynali od typowego norweskiego black metalu. Szczerze mówiąc, nie bardzo znam się na tego typu muzyce, ale z tego co zauważyłem, charakterystyczna, przynajmniej dla jej fanów, jest pewna ortodoksyjność. Czytając w Teraz Rocku szesnaście stron poświęconych Behemothowi dziwiłem się , jak często ta grupa musiała odpierać, i tu cytuję: ‘ataki’, jakoby grali death metal. Mnie, z całym szacunkiem dla fanów black metalu, taka ortodoksyjność jest obca i niezrozumiała, dlatego między innymi grupa Ulver niesamowicie mnie zaciekawiła.
Pierwszy utwór, którego dźwięki dotarły do mnie z głośników, to “Dressed In Black” z płyty “Blood Inside”. Hipnotyczne brzmienie syntezatora rozpoczynające ten kawałek bardzo mnie zaintrygowało. Wszechmiar różnych klawiszowych elementów połączony z elektroniką i chórami tworzy paradoksalnie chaotyczny ład, który towarzyszy temu albumowi do ostatnich chwil. Zauważalna jest również pewna konceptualność, ale to raczej w warstwie muzycznej, ponieważ w tekst zbyt się nie wgłębiałem. Nie gra dla mnie aż tak ważnej roli w tego typu muzyce.
Wszystkie utwory na “Blood Inside” stanowią pewną całość, której spoiwem jest miękka poduszeczka wszechobecnej na albumie psychodelii. Ciężko mi pisać o muzyce, do której nie jestem w stanie znaleźć jakiegoś punktu odniesienia, ale jeżeli chodzi o tę płytę, to najważniejszy dla mnie przede wszystkim nastrój. Nastrój tworzącej się powoli harmonii z postrzępionych fragmentów zaskakująco pasujących do siebie elementów muzycznych. Album ten to również kontrast. Elektronika zestawiona z klasycznymi instrumentami stanowi tego przykład. Kontrastowy jest też efekt tych zabiegów zbijający słuchacza z głębi wyciszających melodii w chaos nowo powstającej całości. Niezwykła dynamika połączona jest tu z prawdziwie głęboką i niemal odurzającą muzyką.
Jak wcześniej pisałem, jeśli chodzi o “Blood Inside” to teksty osobiście mnie nie interesują . Po pierwsze wyłaniają się tylko od czasu do czasu z natłoku dźwiękowych bodźców zewsząd atakujących percepcję. A po drugie… barwa głosu wokalisty jest tak niesamowita, że osobiście trudno jest mi tu wokal traktować inaczej niż po prostu jak jeden z wielu instrumentów. Wyłaniające się z tła dęciaki wprowadzają patetyczną atmosferę podtrzymywaną przez bardzo wysokie partie wokalu. A wszystko oprawione w specyficzny beat, z nastrojem świątecznym niema wiele wspólnego
Moim zdecydowanym faworytem wśród numerów na “Blood Inside” jest utwór “Christmas”. Kończące “For The Love Of God” klimatyczne dzwoneczki przywołujące na myśl świąteczne wieczory spędzane z rodziną przed telewizorem zapowiadają coś w stylu “Last Christmas”. Pewne zniesmaczenie za chwilę rekompensuje niemal przytłaczające wejście frazy wokalu: A God is born and others die…z mocną linią rytmiczną i ciężkim do wyłapania instrumentum.
“Blood Inside” jest jednym z dwóch albumów Ulver, które do tej pory przesłuchałem. Dający się bardziej sklasyfikować “Perdition City” to już typowy Trip-Hop (przynajmniej w moim odczuciu) Do takiego zakwalifikowania tego albumu skłonił mnie rozpoczynający pierwszy utwór nieco zeskreczowany ciężki beat. Beat po jakimś czasie niespodziewanie się urywa i słyszymy wolne, rytmiczne i jednostajne uderzenia w klawisze.
W miarę rozbudowywania się tej sekcji wchodzi beat (nie tak już ciężki) z dodatkowym solo na saksofonie. Dla mnie najlepsza solówka z całej płyty. Nie przepadam specjalnie za jazzującą muzyką, lecz saksofon idealnie tam pasuje (podobnie miałem chyba tylko przy “The Final Cut” Pink Floydów) W tymi czasie oczywiście słyszymy jakiś tam wyłaniający się wokal stanowiący psychodeliczny dodatek do całości. Do końca “Lost in Moments” Triphopowo kołysze nas beat i znów… solo
Wszystko kończy patetyczny chóralny akcent.
Przyznam szczerze, że w “Perdition City” dogłębnie się jeszcze nie wsłuchałem, lecz pod wpływem emocji towarzyszących mojemu nowemu odkryciu nie mogłem zwlekać z napisaniem tego artykułu. Album ten na pewno skrajnie różni się od “Blood Inside”, lecz jest równie dziwaczny. Kojarzy mi się momentami z Archive i nastrojowo z przywołanym wcześniej “The Final Cut” . Ogólnie to kawał dobrego Trip-Hopu w wykonaniu grupy pierwotnie grającej Black Metal. Samo w sobie zachęca do przesłuchania – prawda? Dlatego też sam będę się jeszcze wtapiał w muzykę Ulvera zapewne długi czas i wszystkim, którzy oczekują od muzyki niecodziennych i niekonwencjonalnych doznań artystycznych, zespół ten polecam.
F.L.R.
Tagi: ulver






Recent Blogroll Additions……
[...]usually posts some very interesting stuff like this. If you’re new to this site[...]……
Blogs ou should be reading…
[...]Here is a Great Blog You Might Find Interesting that we Encourage You[...]……
Recommeneded websites…
[...]Here are some of the sites we recommend for our visitors[...]……
Cool sites…
[...]we came across a cool site that you might enjoy. Take a look if you want[...]……
Wow!…
A very awesome post….
Thanks a lot…
Hey there, I really appreciate your post, pretty good reading. I’ll be looking forward for your next post….
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
Blogs ou should be reading…
[...]Here is a Great Blog You Might Find Interesting that we Encourage You[...]……
Recommeneded websites…
[...]Here are some of the sites we recommend for our visitors[...]……
buy phentermine cod overnight…
I would like to thank you for the efforts you have made in writing this post. I am hoping the same best work from you in the future as well. In fact your creative writing abilities has inspired me to start my own BlogEngine blog now. Really the bloggin…
Read was interesting, stay in touch……
[...]please visit the sites we follow, including this one, as it represents our picks from the web[...]……
Read was interesting, stay in touch……
[...]please visit the sites we follow, including this one, as it represents our picks from the web[...]……
Looking around…
While I was surfing today I noticed a great post concerning…
Great website…
[...]we like to honor many other internet sites on the web, even if they aren’t linked to us, by linking to them. Under are some webpages worth checking out[...]……
You should check this out…
[...] Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nevertheless really worth taking a look, whoa did one learn about Mid East has got more problerms as well [...]……
You should check this out…
[...] Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nevertheless really worth taking a look, whoa did one learn about Mid East has got more problerms as well [...]……
Related……
[...]just beneath, are numerous totally not related sites to ours, however, they are surely worth going over[...]……
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
Great information…
This can be marvelous. A particular looked at the promise articles or blog posts so we are greatly surprised. We are precisely interested in one of these tips. Members appreciate a hot instruction, and evaluate your time inside this. Please keep add re…
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……
You should check this out…
[...] Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nevertheless really worth taking a look, whoa did one learn about Mid East has got more problerms as well [...]……
Gems form the internet…
[...]very few websites that happen to be detailed below, from our point of view are undoubtedly well worth checking out[...]……
Sources…
[...]check below, are some totally unrelated websites to ours, however, they are most trustworthy sources that we use[...]……
Visitor recommendations…
[...]one of our visitors recently recommended the following website[...]……
Superb website…
[...]always a big fan of linking to bloggers that I love but don’t get a lot of link love from[...]……
Blogs ou should be reading…
[...]Here is a Great Blog You Might Find Interesting that we Encourage You[...]……
phentermine hcl 50 mg high…
Pretty good post. I just stumbled upon your blog and wanted to say that I have really enjoyed reading your blog posts. Any way I’ll be subscribing to your feed and I hope you post again soon….
Recent Blogroll Additions……
[...]usually posts some very interesting stuff like this. If you’re new to this site[...]……
Cool sites…
[...]we came across a cool site that you might enjoy. Take a look if you want[...]……
Recent Blogroll Additions……
[...]usually posts some very interesting stuff like this. If you’re new to this site[...]……
phentermine ibuprofen…
Resources like the one you mentioned here will be very useful to me! I will post a link to this page on my blog. I am sure my visitors will find that very useful….
You should check this out…
[...] Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nevertheless really worth taking a look, whoa did one learn about Mid East has got more problerms as well [...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……