Gdy mówimy o legendarnych zespołach ubiegłego stulecia, od razu jawi nam się przed oczyma postać lidera danej grupy. Każdy uosabia na pewno The Doors z Jimem Morrisonem, Led Zeppelin z Jimmim Pagem (tudzież z Robertem Plantem) a Nirvana w oczach wielu ludzi to praktycznie to samo, co Kurt Cobain. Przykładów takich znalazłoby się pewnie na pęczki, lecz owy schemat w muzyce nie zawsze lubił się powtarzać. Obok Nirvany, Zeppelinów i Doorsów nie mniejszą rolę w muzyce odegrała grupa Pink Floyd przywołująca na myśl… No właśnie… Kogo?
O miejsce lidera konkurować by mogli zapewne Gilmour i Waters. O ile Rogerowi Watersowi trzeba przyznać olbrzymi wpływ na twórczość zarówno muzyczną, jak i tekstową grupy, o tyle należy mu zarzucić swego rodzaju egocentryzm. Jego teksty z upływem czasu traktowały coraz to bardziej o nim samym. W historię bohatera koncepcyjnego albumu The Wall niejakiego Pink’a Floyd’a ;p wplatał swoje osobiste przeżycia. A Gilmour… co tu dużo gadać – to świetny instrumentalista.
Zanim jednak ci dwaj zaczęli wiele znaczyć dla zespołu, liderem był przez wielu zapewne już zapomniany Syd Barrett (Właściwie Roger Keith “Syd” Barrett). Za czasów największych sukcesów Pink Floyd dawno nie brał już udziału, ale gdyby nie on, to całkiem prawdopodobne, że zespół by nie zaistniał.
Syd Od samego pojawienia się na scenie okazał się zjawiskowy. Dzięki niemu zespół ze zwykłego bluesowego bandu przerodził się w coś wówczas bliżej nieokreślonego. Przez występy w Hornsey Art College, których ideą było granie muzyki do wizualizacji i filmów grupa niesamowicie ewoluowała. Najlepiej w tym klimacie czuł się Barrett, który zaczął dodatkowo eksperymentować z brzmieniem gitary. Do niego należą utwory jak Arnold Lyne czy See Emily Play, które do czasów słynnego Another Brick In The Wall part II były największymi przebojami grupy.
Jako jedyny spośród kolegów z zespołu Syd w pełni utożsamiał się z ówczesnym ruchem Hippiesowskim, co być może było jedną z przyczyn jego tragedii. Jako Hippies wierzył w inspiracyjną moc psychodelików, a pragnę podkreślić, że był artystą bardzo płodnym. Nie trzeba wiele myśleć, by wywnioskować, że strasznie dużo ćpał. Olbrzymie ilości LSD w połączeniu z innymi dragami bez wątpienia odegrały ogromną rolę w rozwoju jego choroby umysłowej. Twórczość Syda stawała się coraz bardziej abstrakcyjna, a on sam nabawił się prawdopodobnie shizofrenii.
Tracąc jednocześnie kontakt z rzeczywistością i popadając w huśtawki emocjonalne, Syd stał się nie do zniesienia dla pozostałych członków grupy (bo raczej ciężko grać z kimś, kto na koncert zabiera gitarę pozbawianą strun). Retorycznym jest pytanie, co stało się z Barrettem. Jego miejsce zajął David Gilmour, dzięki czemu zespół niewątpliwie odetchnął i wziął się za tworzenie nowych numerów. Nie udało się im co prawda naśladowanie byłego członka grupy, ale próby te zapoczątkowały nowy etap w twórczości Pink Floyd. Zespół powoli ewoluował, oddalając się od psychodelicznych klimatów, a nabierając za to coraz większego warsztatu muzycznego. Takie albumy jak The Wall , The dark Side Of The Moon czy Animals dowodzą już o sporych umiejętnościach muzyków (szczególnie improwizowane solówki Gilmoura).
Dopiero po upływie kilku lat muzycy byli w stanie dostrzec tragedię Syda Barretta. Z perspektywy młodziaków, chcących za wszelką cenę wydać pierwszy wielki album, ktoś taki jak Syd Barrett był tylko kulą u nogi, podczas gdy koledzy zawdzięczali mu sporą dozę inspiracji. Paradoksalnie po zrozumieniu tragedii Barretta jego postać stała się dla Pink Floyd inspiracją samą w sobie.
Bohater wcześniej wspomnianego przeze mnie The Wall, podobnie jak Syd Barrett, jest postacią tragiczną. Wieńczący pierwszy krążek albumu utwór Goodbye Cruel World opowiada bynajmniej nie o śmierci, jak można to wywnioskować po tytule i treści, lecz o odcięciu się od rzeczywistości. Inspirowany jest konkretnym wydarzeniem z wczesnych koncertów Pink Floyd, kiedy to odrętwienie katatoniczne uniemożliwiło Sydowi występ. Było to niewątpliwie istotne wydarzenie, ponieważ wtedy właśnie w Pink Floyd zrodziło się trudne pytanie o wyrzucenie lidera. Objawy tego typu zdarzały się coraz częściej, więc odpowiedź była jednoznaczna. Decyzja była niewątpliwie bardzo trudna i poprzedziła ciężki okres w zepole. Członkowie Pink Floyd postanowili nie odpowiadać na telefony Syda. “When I try to get trough on the telephone to you there will be nobody home” śpiewa Waters w kolejnym utworze z The Wall – Nobody Home. Kawałek ten już od pierwszych słów przywołuje na myśl byłego lidera Pink Floyd. Barrett miał swego czasu książeczkę, w której zapisywał liryczne pomysły, o czym jest mowa w utworze.
Album The Wall nie jest jednak pierwszym ukłonem w stronę wcześniejszego lidera. W 1971 roku, a więc osiem lat przed pracą nad The Wall, Pink Floyd zajęci byli tworzeniem składanki. Sięgnęli wówczas po stare nagrania Barretta, których ostatecznie w niej nie wykorzystali. Obudziło to w nich jednak wspomnienia o byłym liderze. Tematyka jego utworów dała początek ostatecznie zamieszczonemu na albumie The Dark Side Of The Moon w 1973 roku Brain Damage. Po latach muzycy różnie wypowiadali się na temat tego numeru, lecz dwie rzeczy pozostają bez wątpliwości. Po pierwsze dał on początek największemu albumowi w historii Pink Floyd, a po drugie opowiadał w większym lub mniejszym stopniu o Barrecie.
The Dark Side Of The Moon uczynił z zespołu gwiazdy światowego formatu, lecz początkiem do ich prawdziwego rozbłyśnięcia był właśnie Syd. Po tym albumie muzycy dłuższy czas borykali się z brakiem inspiracji do dalszego tworzenia. Wiele pomysłów z tamtego okresu nigdy nie doczekało się realizacji. Koniec końców sama ta stagnacja stała się inspiracją. Muzycy zdali sobie sprawę, że gdyby nie Barrett, nie było by ich na tym miejscu. Kolejny album poświęcony został właśnie jego osobie. W nawiązaniu do dawnych form utworów, na Wish You Were Here znalazła się suita Shine on You Crazy Diamond w dziesięciu częściach. Tytułowym Szalonym Diamentem był oczywiście Barrett.
Podczas nagrywania tego albumu w studio zjawił się tajemniczy łysy mężczyzna. Zachowywał się tak, jakby brał udział w nagraniu. Co chwilę pytał, w którym momencie ma się dograć. Okazało się, że jest to Syd, lecz do Syda sprzed dziesięciu lat kompletnie niepodobny. Wydarzenie to było równie symboliczne, co wzruszające. Wzruszające tym bardziej, że było to ostatnie spotkanie tak na prawdę wszystkich członków Pink Floyd. Nigdy później nie widzieli się już z Barettem.
Stosunkowo niedawno, bo w 2006 roku, Syd Barrett zmarł w wyniku powikłań związanych z cukrzycą. Ten, który dał początek tak wielkiemu zespołowi jak Pink Floyd, pierwszy ze wszystkich muzyków opuścił ten świat. Najkrócej ze wszystkich grał w Pink Floyd, nie należy jednak zapominać, że to on dał początek wszystkiemu, co przyczyniło się do sławy tej grupy i jej ogromnego znaczenia na scenie muzycznej. W przeciwieństwie do wcześniej wspomnianego przeze mnie Morissona czy Cobaina nie stał się jednak jeną z wielu ikon popkultury. Czy to dobrze? Odpowiedź na to pytanie pozostanie pewnie dla każdego fana tego zespołu subiektywna. Pewnym jest, że gdyby nie Syd, legendarna grupa Pink Floyd nie była by tym, czym jest obecnie.
P.S. W swym artykule posłużyłem się informacjami zawartymi w książce Wiesława Weissa pod tytułem: “O krowach, świniach, robakach oraz wszystkich utworach
F.L.R.
Tagi: pink floyd, syd barret






Sites You Should Check Out…
http://www.eurotec.getlisted.co.nz/temperature-logger...
2011…
Hi there, I found your web site via Google while searching for a related topic, your website came up, it looks good. I have bookmarked it in my google bookmarks….
2011…
I like the helpful information you provide in your articles. I’ll bookmark your weblog and check again here frequently. I am quite sure I will learn many new stuff right here! Best of luck for the next!…
Favorite link…
[...] the best time to read or visit the content or sites we now have linked to below the [...]…
Sites we Like……
[...] Every once in a while we choose blogs that we read. Listed below are the latest sites that we choose [...]……
Sources…
[...]check below, are some totally unrelated websites to ours, however, they are most trustworthy sources that we use[...]……
Sites we Like……
[...] Every once in a while we choose blogs that we read. Listed below are the latest sites that we choose [...]……
Visitor recommendations…
[...]one of our visitors recently recommended the following website[...]……
Recent Blogroll Additions……
[...]usually posts some very interesting stuff like this. If you’re new to this site[...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……
Recommeneded websites…
[...]Here are some of the sites we recommend for our visitors[...]……
Related……
[...]just beneath, are numerous totally not related sites to ours, however, they are surely worth going over[...]……
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
Links…
[...]Sites of interest we have a link to[...]……
Related……
[...]just beneath, are numerous totally not related sites to ours, however, they are surely worth going over[...]……
Websites you should visit…
[...]below you’ll find the link to some sites that we think you should visit[...]……
Sources…
[...]check below, are some totally unrelated websites to ours, however, they are most trustworthy sources that we use[...]……
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
Cool sites…
[...]we came across a cool site that you might enjoy. Take a look if you want[...]……
Superb website…
[...]always a big fan of linking to bloggers that I love but don’t get a lot of link love from[...]……
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
Blogs ou should be reading…
[...]Here is a Great Blog You Might Find Interesting that we Encourage You[...]……
abscised…
No, because it was an unofficial release. It’s mentioned in the articles on the Red and Blue albums though….
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
Links…
[...]Sites of interest we have a link to[...]……
Sites You Should Check Out…
http://www.greenvalleylodge.getlisted.co.nz/rest-homes-in-auckland...
to beChristian Louboutin Outlet to help Montague Phippen Patio, who has been several years newer in comparisonLouboutin Outlet with Winston [Rock on, Jennie]. Jennie passed July 9, 1921 just after moving evenChristian Louboutin Discount on a staircase although using completely new high-heeled shoes. This lady split theChristian Louboutin Sale girl’s rearfoot. Gangrene occured creating the girl’s calf getting amputated preceding Christian Louboutin Outlet Onlinethis knee.
Sites we Like……
[...] Every once in a while we choose blogs that we read. Listed below are the latest sites that we choose [...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……
Read was interesting, stay in touch……
[...]please visit the sites we follow, including this one, as it represents our picks from the web[...]……
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
Cool sites…
[...]we came across a cool site that you might enjoy. Take a look if you want[...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……
Gems form the internet…
[...]very few websites that happen to be detailed below, from our point of view are undoubtedly well worth checking out[...]……
Originally published here…
read the rest of the article here…
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
Sites we Like……
[...] Every once in a while we choose blogs that we read. Listed below are the latest sites that we choose [...]……
Cool sites…
[...]we came across a cool site that you might enjoy. Take a look if you want[...]……
Read was interesting, stay in touch……
[...]please visit the sites we follow, including this one, as it represents our picks from the web[...]……
Online Article……
[...]The information mentioned in the article are some of the best available [...]……
Websites worth visiting…
[...]here are some links to sites that we link to because we think they are worth visiting[...]……
You should check this out…
[...] Wonderful story, reckoned we could combine a few unrelated data, nevertheless really worth taking a look, whoa did one learn about Mid East has got more problerms as well [...]……
Check this out…
[...] that is the end of this article. Here you’ll find some sites that we think you’ll appreciate, just click the links over[...]……
Online Article……
[...]The information mentioned in the article are some of the best available [...]……
Blogs ou should be reading…
[...]Here is a Great Blog You Might Find Interesting that we Encourage You[...]……
Sources…
[...]check below, are some totally unrelated websites to ours, however, they are most trustworthy sources that we use[...]……
Awesome website…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]……
I like pie!…
fo realz…
Wow!…
A very awesome post….