Ostatnio w “Teraz Rock” przeczytałem wywiad z Nergalem, z którym teraz chyba pierwszy raz się zgodzę. Adaś zapytany o liczbę sprzedanych kopii albumu “Evangelion” z dumą wymienił około 75 tys. cedeków na całym świecie. Szybko jednak zszedł na ziemię, mówiąc, że koszty nagrania płyty + promocja i odsyp dla wydawcy to największe części płytowego tortu, a zespół jest ostatni na liście płac.
Muzyka
Piractwo z Karaibów
12.10.2010
Czemu nienawidzę Nergala
28.04.2010
O czym od kilku miesięcy rozmawiają metalowcy w Polsce? Obok tradycyjnych kwestii omawianych przy piwie – laskach, polityce (wiadomo, „to g*wno”), marudzeniu, że Morbid Angel nie mogą nadal nagrać płyty – dominuje oczywiście temat adorowania Dody przez Nergala. Lider Behemotha ostatnio w ogóle ma u swoich fanów przerąbane (i u mnie też!). Sam jednak jest sobie winien. Bez problemu jestem w stanie podać co najmniej kilka powodów, by go znienawidzić.






2 050 komentarzy »